Prawdziwe używane perełki z OLX. Będziesz w szoku!

W skrócie
  • Szukasz wyjątkowego motocykla i nie wiesz, jak się do tego zabrać?
  • Sprawdziliśmy portale ogłoszeniowe i wybraliśmy najciekawsze naszym zdaniem sprzęty, które można kupić w Polsce.
  • Te motocykle nie zawsze są tanie, ale są wyjątkowe!

Serwisy ogłoszeniowe są pełne ciekawych ofert, które potrafią sprawić, że można długo przecierać oczy ze zdumienia. Dlatego mamy dla was kolejny przegląd ofert, w którym znajdziecie niezwykłe maszyny. Tym razem postanowiliśmy wybrać tzw. „prawdziwe perełki”. Choć to szerokie pojęcie, to my rozumiemy je przez ciekawe, w pełni odrestaurowane motocykle, limitowane edycje i wreszcie białe kruki w postaci bezwypadkowych motocykli sportowych, najlepiej z polskiej dystrybucji.

Yamaha YZF-R1 RN22

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Nie wiem dlaczego, ale Yamaha YZF-R1 RN22 ma w sobie coś, co sprawia, że jest sexy, a z odpowiednim układem wydechowym brzmi tak, że nie pomylicie jej z niczym innym. Dlatego postanowiłem znaleźć motocykl z polskiego salonu. Moją uwagę przykuł egzemplarz z Zabrza, gdzie mamy do czynienia z motocyklem z rocznika 2009, a pierwsza rejestracja nastąpiła w 2010 r. Motocykl co prawda ma przebieg 36 tys. km, ale zdjęcia wyglądają zachęcająco.

Jest doposażony m.in. w wydech Arrow z tytanowymi kolektorami, przyciemnianą szybę, stompgripy, crash pady, akcesoryjne mocowanie tablicy i akcesoryjne klamki, a także przewody hamulcowe w stalowym oplocie. Gdybym kiedyś wpadł na szalony pomysł, żeby kupić Yamahę YZF-R1 RN22 i szukał egzemplarza w idealnym stanie, to z pewnością zainteresowałbym się tym ogłoszeniem.

LINK DO OGŁOSZENIA

Suzuki Hayabusa II gen.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Znalezienie używanej Hayabusy w ładnym stanie przypomina poszukiwanie złota w mieście La Rinconada. Zamiast cennego kruszcu możesz tam spotkać zawód, chorobę wysokościową albo śmierć. Jednak udało mi się znaleźć motocykl, który przykuł moją uwagę. To Hayabusa II gen. z Ząbek. Ten konkretny egzemplarz pochodzi z 2016 r. i został zakupiony w polskim salonie w 2017 r. Jego przebieg to zaledwie 15 756 km.

Właściciel podaje w ogłoszeniu, że maszyna jest prawie w 100% oryginalny. Wymieniono jedynie klocki i przewody hamulcowe, a także szybę na akcesoryjną marki Puig. Motocykl ma oryginalny łańcuch z pierwszego montażu. Właściciel zachował też oryginalną szybę oraz poprzedni komplet opon, który został wymieniony tylko dlatego, że był już stary. Cena oczywiście nie należy do najniższych, ale jeżeli stan motocykla faktycznie jest taki, jak w opisie, to warto wybrać się na oględziny.

LINK DO OGŁOSZENIA

Harley-Davidson V-Rod 100th Anniversary

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Jeżeli o którymkolwiek modelu z oferty marki Harley-Davidson można powiedzieć, że jest sexy, to moim zdaniem będzie to właśnie V-Rod, którego stylistyka kompletnie odbiega od tego, co Harley kiedykolwiek zaprezentował. Wybrany przeze mnie egzemplarz jest wyjątkowy z kilku powodów. Pierwszy to taki, że jest rocznicowy, drugi to kraj pochodzenia – Polska, a trzeci to przebieg – zaledwie 7976 km.

Sprzedający podaje, że motocykl został kupiony w salonie Harley-Davidson Katowice, w 2003 r i od tego czasu jest w jednych rękach. Został wyposażony w dodatkowe akcesoria, ale w przeciwieństwie do większości customowych Harleyów właścicielowi udało się zachować czysty wygląd i na pierwszy rzut oka można nawet pomyśleć, że motocykl jest w pełni oryginalny.

LINK DO OGŁOSZENIA

BMW R12

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Mój problem z motocyklami zabytkowymi i tymi odrestaurowanymi polega na tym, że choć jednoślady nie są tak cenione, jak samochody, to uważam, że tani zabytek to źródło problemów. Dlatego poszedłem w ogłoszenia jak hazardzista w salon z automatami i znalazłem BMW R12 po kompleksowej renowacji, które kosztuje 260 tys. zł. Najciekawsze jest to, że właściwie w opisie ogłoszenia nie ma o nim nic poza tym, że jest kompleksowo odrestaurowane. Na zdjęciach motocykl prezentuje się perfekcyjnie, jest zarejestrowany jako zabytek i na dodatek widać, że jego właściciel czuje miętę do marki BMW.

LINK DO OGŁOSZENIA

Honda CBR 900RR SC33

Jak już z pewnością zauważyliście, staram się unikać motocykli sprowadzonych, ale w tym wypadku nie obejdzie się bez sprowadzonego sprzętu, bo to właśnie taki motocykl przykuł moją uwagę, gdy szukałem pod hasłami „kolekcjonerski”, „unikat” i tym podobne. Oto Honda CBR 900RR SC33 z Niemiec. Co jest w niej takiego wyjątkowego poza tym, że jest bardzo droga?

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Sprzedający zapewnia, że motocykl jest w pełni oryginalny i ma też oryginalny przebieg, a ten wynosi zaledwie 7600 km. W komplecie są wszystkie kluczyki, blaszka kontrolna, klucze serwisowe, instrukcja, książka serwisowa, a nawet dokumentacja zdjęciowa z poprzednim właścicielem w roli głównej. Historia jest tutaj dość ciekawa, bo motocykl został kupiony w 1999 r., ale zarejestrowany dopiero w 2004 r. Oprócz motocykla kupujący otrzyma kombinezon, sportowy układ wydechowy Yoshimura RS-3 oraz manekina, na którego można ten kombinezon założyć. Nie wiem jak wy, ale ja bym łapał za telefon.

LINK DO OGŁOSZENIA

Podsumowanie

Tym razem przegląd nie ma zbyt wielu ofert, ale każda z nich jest ciekawa i czymś się wyróżnia. Wpisując hasła „unikat”, „perełka”, „kolekcjonerski”, „odrestaurowany” i tym podobne, można znaleźć naprawdę interesujące motocykle. Wszystko zależy od tego, czego szukasz i jaki masz budżet. Powyższe propozycje nie należą do najtańszych, ale są godne uwagi. Oczywiście redakcja nie ręczy za prawdziwość informacji zawartych w ogłoszeniach oraz ich zgodność ze stanem faktycznym, ale ufamy, że sprzedający nie chcą nikogo wpuścić w maliny.

Przeczytaj również:

10 motocykli z OLX tańszych niż nowy iPhone – dla każdego coś miłego

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button